Jeżeli będziesz czekał....
Natknęłam się na to dzisiaj, kiedy przeglądałam Facebook'a i coś mnie tknęło. Wczorajsze wydarzenia spowodowały to, że przesłanie tego obrazka ''dało mi z liścia". Myślałam o tym cały dzień. Dotarło do mnie, że od dłuższego czasu oczekiwałam, że coś w moim życiu zrobi się samo. Chodzi mi o dom, pracę, ale tez samą siebie. Że nagle wszystko będzie tak jak chcę. Wiecie....pstryknięcie palcami, machnięcie magiczną różdżką i od razu beznadziejne życie Kopciuszka zamienia się w życie jak z bajki, w którym księżniczka żyje długo i szczęśliwie, bez zmartwień. Ale tutaj nie wystarczy oczekiwać, że nagle wszystko będzie super i w ogóle. Sama muszę się za to wziąć. Bo kto, jak nie ja, ma sprawić, żeby było mi dobrze tu gdzie jestem?
Sama muszę zatroszczyć się o swoje potrzeby, pragnienia. Dotarło do mnie, że jedyną osobą, na której mogę polegać na 100% jestem JA sama. Czuję, że zmarnowałam miesiąc, był to prawie całkowicie bezproduktywny okres. Muszę zacząć działać. Oczywiście zdarzą się dni, kiedy będę zrezygnowana, to normalne, ale dzisiaj czuję, że mogę więcej.
Nie dodaje systematycznie postów. Piszę, kiedy czuję potrzebę wyrażenia tego, co czuję.
Dobranoc xxx

Komentarze
Prześlij komentarz